Shoddy

Login:
Hasło:
Zarejestruj się!

Moje aktualne wpisy

Jak to możliwe, że w kogoś ramionach można się czuć zarówno tak obrzydliwie źle jak i bezpiecznie?
Nie wiem.. ale wczoraj tak się czułam. Ciemność grała na moją korzyść, ponieważ dzięki niej nie widziałeś spadających łez na Twoje łóżko.
Znowu to zrobiłam. Zajrzałam do Twojego telefonu. Weszłam na messengera. Nie widziałam rozmowy z nią. Przeoczyłam? Może jest tak jak myślałam? Piszesz z nią czy usunąłeś, żeby Cię nie zachęcało?
Jeśli usłyszysz ode mnie "przytul mnie" to powinieneś wiedzieć, że mam strasznie, cholernie zły humor.
Nie chciałam się z Tobą kochać, powiedziałam Ci to. Jednak to zrobiliśmy bo czując Twoje podniecenie z którym nic nie możesz zrobić, czułam się jeszcze gorzej.
"O czym myślisz?" moja odpowiedź, brzmiała, że o niczym, że nie myślę. A nie taka była prawda. Myślałam o niej. Myślałam o tym, aby stłumić szloch. O tym, że płyną mi zły. O tym czy Ci powiedzieć, że mój humor jest tak "zaje*iście" zły. I wtedy powiedziałam, że myślę o tym słowie. Powiedziałam, że ma ono 10 liter.
I to chyba całe sprawozdanie z wczorajszej nocy.
Kropka.

Tagi: .
11.06.2017 o godz. 13:20
Komentuj post użytkownika (maksymalnie 1024 znaki)

Rilla
22.08.2017, 00:22
Rilla napisał(a):
Biedna. Tylko czemu dajesz mu tak sobą pomiatać..?

EmoCjonalnaHard
16.06.2017, 00:40
EmoCjonalnaHard napisał(a):
lżej mi jak przeczytałam Twoją notkę, nie tylko ja mam podobne myśli i problemy...
statystyki